Historie krótkie i ciekawe: Hans porzucił Niemców z miłości

2026-03-30 19:17:46(ost. akt: 2026-03-30 19:23:05)
Z filmu znamy historie o Janku, który stał się Hansem, by walczyć z hitlerowcami. Był jednak także Hans, który stał się Janem i walczył z Krzyżakami. A w herbie miał głowę Maura.
Według dzisiejszych pojęć rodzina von Baysen to byli Niemcy. Naprawdę nazywali się Fleming i przybyli w nasze strony z Lubeki. A nowe nazwisko wzięli sobie od pruskiej nazwy wsi Baysen, leżącej kilka kilometrów od Ornety. To dzisiejsze Bażyny, które stały się ich własnością.

To z tej rodziny wywodził się Johannes von Baysen (1390-1459). Jego ojciec był u Krzyżaków ważną figurą. Odwiedzał go sam wielki mistrz Urlyk von Jungingen. Nic więc dziwnego, że młody Johann trafił na jego dwór. Prawdopodobnie jak 20-latek walczył pod Grunwaldem. Potem zdobył też sobie rycerską sławę, walcząc z muzułmańskimi z Maurami u boku portugalskiego króla. To dlatego w jego herbie rycerskim pojawił się właśnie Maur.
Reklama

Bażyński pozostawił pod opieką wielkiego mistrza swoją sympatię.Ten jednak wydał ją za innego rycerza. I wtedy miłość von Baysena do Zakonu zaczęła słabnąć. Został Janem Bażyńskim, czołowym przywódcą opozycji antykrzyżackiej w Prusach, współorganizatorem i przywódcą Związku Pruskiego.

Stał się gorącym zwolennikiem zespolenia Prus z Rzeczpospolitą. I temu poświęcił resztę swojego życia.

Igor Hrywna