Pomost nad wodą musi być zgodny z przepisami

2026-05-26 10:00:00(ost. akt: 2026-05-26 12:20:18)

Autor zdjęcia: Katarzyna Tomaszewicz

Nielegalne pomosty nad mazurskimi jeziorami to wciąż częste zjawisko. Jak podają Wody Polskie w Białymstoku, w ubiegłym roku 70 pomostów zlikwidowano, a 16 zalegalizowano. Trzeba bowiem pamiętać, że każdy taki obiekt jest traktowany jako urządzenie wodne i jego budowa wymaga odpowiednich zgód wodnoprawnych.
Według informacji Wód Polskich w Białymstoku, w 2025 roku prowadzono łącznie 551 postępowań związanych z takimi obiektami nad jeziorami i rzekami. W ich wyniku część inwestycji została zalegalizowana, część rozebrana, a pozostałe sprawy są w toku. Łącznie nałożono kary administracyjne w wysokości blisko 128 tys. zł. W ubiegłym roku 132 sprawy uznano za zgodne z przepisami, 70 pomostów zlikwidowano, a 16 zalegalizowano. Pozostałe postępowania były w toku – część dotyczyła legalizacji, inne nakazów przywrócenia terenu do stanu zgodnego z pozwoleniem lub procedur likwidacyjnych.

Pomost jest traktowany jako urządzenie wodne w rozumieniu ustawy Prawo wodne. Oznacza to, że jego budowa wymaga odpowiedniej zgody wodnoprawnej.

Zakres formalności zależy głównie od wielkości pomostu:
– jeśli ma do 3 m szerokości i do 25 m długości – wystarczy zgłoszenie wodnoprawne,

– jeśli przekracza te wymiary (lub planujesz kilka pomostów o większych łącznych parametrach) – potrzebne będzie pozwolenie wodnoprawne.

Warto też pamiętać, że pomost służy do korzystania z wody, a nie do cumowania łodzi. Jeśli planujesz funkcję cumowniczą, mówimy już o przystani – a to wiąże się z inną procedurą.

Sprawy związane ze zgodami wodnoprawnymi prowadzi PGW Wody Polskie. Zgłoszenia przyjmowane są w Nadzorze Wodnym, a pozwolenia wydawane są przez Zarząd Zlewni lub Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej. Dokumenty składa się w jednostce właściwej dla lokalizacji inwestycji.

Zgoda wodnoprawna to jeden z elementów procesu. W zależności od sytuacji mogą być potrzebne także inne decyzje, np. wynikające z przepisów budowlanych.

Przed wybudowaniem pomostu należy uzyskać prawo do dysponowanie gruntem, tj. wystąpić do właściwego Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej z wnioskiem o zawarcie stosownej umowy.

Zdarza się jednak, że pomost został wykonany wcześniej – bez wymaganych formalności. W takiej sytuacji nie wszystko jest stracone. Można wystąpić z wnioskiem o legalizację.

– W ramach postępowania: sprawdzamy zgodność lokalizacji z obowiązującymi dokumentami i przepisami, analizujemy wpływ na środowisko i gospodarkę wodną, wskazujemy ewentualne uzupełnienia – informują Wody Polskie. – Jeśli wszystko jest zgodne z przepisami, wydawana jest decyzja legalizacyjna. Opłata wynosi obecnie 6601,07 zł.

W przypadku starszych pomostów mamy uproszczoną sytuację. Jeśli pomost powstał przed 1975 rokiem, uznaje się go za legalny. W takim przypadku nie ma potrzeby przechodzenia procedury legalizacyjnej. Dla porządku warto jednak posiadać oświadczenie lub inny dowód potwierdzający czas jego powstania – może to ułatwić dalsze formalności, np. zawarcie umowy dzierżawy.

Dlaczego warto działać formalnie? Dopełnienie formalności to przede wszystkim pewność, że pomost jest zgodny z przepisami, nie ma wówczas problemów przy kontroli lub sprzedaży nieruchomości, spokojnie i bezpiecznie możemy korzystać z wody.
Warto pamiętać, że także przebudowa czy likwidacja pomostu wymaga zgłoszenia lub pozwolenia. Po usunięciu obiektu należy przywrócić teren do stanu pierwotnego i zgłosić to do właściwego Nadzoru Wodnego.
red. KT

Fot. Katarzyna Tomaszewicz