Partnerem serwisu jest firma M.K.Szuster

Ryś z Estonii wędruje po mazurskich lasach - nadaj mu imię!

2014-04-17 10:45:00 (ost. akt: 2014-04-26 15:40:51)
Ryś z Estonii, wypuszczony w lasach Nadleśnictwa Spychowo

Ryś z Estonii, wypuszczony w lasach Nadleśnictwa Spychowo

Autor zdjęcia: Nadleśnictwo Spychowo

Ryś z Estonii, który został wypuszczony miesiąc temu przez WWF Polska w lasach mazurskich, odbył już długą wędrówkę. Z danych pochodzących z nadajnika umieszczonego na specjalnej obroży można odtworzyć jego dokładną marszrutę.

Jak mówi Stefan Jakimiuk z WWF Polska, od momentu wypuszczenia samiec rysia pokonał już 200 kilometrów. Najpierw wybrał się na północ, wkraczając na chwilę na obszar Obwodu Kalingradzkiego. Potem powrócił do Polski kierując się na Pojezierze Mazurskie, ostatnio był obserwowany w rejonie Giżycka.

W czasie swojej wędrówki samiec przechodził przez niewielkie kompleksy leśne, a kilka dni temu przepłynął jezioro, pokonując w wodzie ok. pół kilometra. To nie jest pierwszy przypadek, kiedy ryś pokonuje przeszkodę wodną. Podobnie zachowywała się samica, którą wypuszczono w lasach mazurskich dwa lata temu.

Rysie wciąż nadają


Przebieg migracji wypuszczonych przez nas rysiów można śledzić dzięki specjalnym nadajnikom GPS/GSM.
– Zbieramy w ten sposób bardzo cenne dane na temat tego gatunku, który staramy się przywrócić do lasów mazurskich od 2007 roku - tłumaczy Stefan Jakimiuk. - Od trzech lat zajęliśmy się reintrodukcją dziko żyjących osobników z Estonii. Należą one do metapopulacji bałtyckiej, której zachodni kraniec występowania znajduje się w północno-wschodniej Polsce. Z powodu przerwania naturalnego korytarza migracyjnego między naszym krajem a miejscami występowania rysi za wschodnią granicą, korzystamy z metody „wild-to-wild”, dosłownie z natury do natury, a migracja na razie musi dokonywać się przy wsparciu człowieka. W ten sposób sprowadziliśmy już pięć zwierząt.
Nadal działa nadajnik, który nosi samica przywieziona dwa lata temu. W przeciwieństwie do wypuszczonego w tym roku samca, nie podjęła tak dalekiej wędrówki i zajmuje już swoje stałe terytorium.

Daj imię rysiowi


Rusza konkurs na imię dla piątego rysia z Estonii, który trafił w tym roku na Mazury. Propozycje można przesyłać za pomocą specjalnego formularza w Internecie, na stronie www.wwf.pl. Oprócz zgłoszenia samego imienia, równie ważne będzie uzasadnienie. Najciekawsza propozycja zostanie nagrodzona pluszowym rysiem i zestawem rysiowych upominków.

Oprócz rysi sprowadzanych z Estonii, WWF Polska wspiera również reintrodukcję tych drapieżników, prowadzoną autorską metodą doktora Andrzeja Krzywińskiego, „born to be free”. Rysie, które przychodzą na świat w specjalnej wolierze, są potomstwem osobników żyjących w niewoli. Specjalna konstrukcja i lokalizacja w terenie pozwala kociętom wychodzić z woliery do lasu i od pierwszej chwili oswajać się z naturalnym środowiskiem życia. Po okresie zimowym rysie urodzone w ramach „born to be free”, rozpoczynają samodzielne życie w naturze.

Ostatni dzwonek na ratunek


Według zimowych tropień , przeprowadzonych w ubiegłym roku, liczebność rysiów nizinnych w Polsce szacuje się na około 40 osobników. Ryś z nizin może zatem podzielić los niedźwiedzi brunatnych, które zniknęły z obszarów nizinnych naszego kraju i przetrwały jedynie w polskiej części Karpat.
Ambasadorem kampanii WWF Polska na rzecz ochrony rysiów został znany polski aktor, Marcin Dorociński.
- Temat zwierząt zawsze był mi bliski, w styczniu adoptowałem Różę ze schroniska w Korabiewicach – mówi Dorociński. - Rysia adoptować wprawdzie nie mogę, ale przekazuję mu swój 1% podatku i staram się informować, jak najszersze grono wrażliwych na problemy zwierząt osób. Mam nadzieję, że wspólnie z WWF Polska uda nam się uratować jak najwięcej rysi i odwrócić krzywą ich liczebności, która niepokojąco chyli się ku dołowi.
WWF Polska chroni rysie w ramach projektu „Aktywna ochrona populacji nizinnej rysia w Polsce”, współfinansowanego przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Partnerem w działaniach na rzecz przywrócenia rysia do mazurskich lasów jest Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Olsztynie.



Czekamy na Wasze zdjęcia i opisy pięknych zakątków regionu, kliknij tutaj, aby dodać swój artykuł lub skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@mojemazury.pl.
Zobacz w naszej bazie

Przewodnik lokalny

Komentarze (10) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ? #1387017 | 87.57.*.* 2 maj 2014 12:25

    Kazimierz Poniewodzki

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. 15123 #1384970 | 83.31.*.* 28 kwi 2014 23:21

    Przemek

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Nie chce mi się wysyłać na konkurs ale... #1382302 | 83.31.*.* 25 kwi 2014 09:32

    "Komandos" i wygrałem a wszyscy wiedzą dlaczego :)

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. michałek #1380110 | 83.9.*.* 22 kwi 2014 06:23

    "Wędrownik" bez paszportu

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. ESTEK #1379250 | 178.182.*.* 20 kwi 2014 08:08

    ESTEK

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  6. Ryszard #1377878 | 89.228.*.* 17 kwi 2014 21:45

    Ochódzki

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  7. a może #1377815 | 79.162.*.* 17 kwi 2014 20:33

    ryś TONI

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  8. karlos #1377650 | 89.228.*.* 17 kwi 2014 15:39

    Ryś moze się nazywać Miś

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  9. mama #1377538 | 178.183.*.* 17 kwi 2014 13:10

    Imię od pochodzenia - Eston

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  10. olsztyniak #1377527 | 178.36.*.* 17 kwi 2014 12:57

    Najlepiej będzie "Rysiek".

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Polecamy