Partnerem serwisu jest firma M.K.Szuster

Piąte Święto Mazurskiej Dłubanki w Nadleśnictwie Spychowo

2014-07-17 11:55:23 (ost. akt: 2014-07-17 11:58:26)
Niektóre dłubanki trzeba było stawiać do pionu

Niektóre dłubanki trzeba było stawiać do pionu

Autor zdjęcia: Paweł Ulewicz

Unikalne w skali kraju warsztaty zakończyły się w Nadleśnictwie Spychowo. W ramach warsztatów ekologiczno-kulturalnych pn. Święto Mazurskiej Dłubanki do wydłubania łodzi z jednego pnia drzewa zgłosiła się rekordowa liczba ośmiu drużyn.

Już piąty raz Nadleśnictwo Spychowo organizuje tę nietypową imprezę. Przez kilka dni powstało w pocie czoła i potwornym upale aż 8 dłubanek. Wióry leciały zarówno spod pilarek łańcuchowych, jak też cioseł i siekier.

W tym roku miłośnicy dłubania w pniu przyjechali m.in. z okolic Torunia, a nawet z Podkarpacia. Warmię i Mazury reprezentowały ekipy Nadleśnictw: Maskulińskie, Strzałowo i Korpele, a także strażaków z OSP Spychowo. Powstała również jedna dłubanka rodzinna.

Drużynie Nadleśnictwa Spychowo pomagali członkowie Fundacji Szans dla Niewidomych oraz Towarzystwa Miłośników Połomu. Ta dłubanka miała prawie 8 m długości i była wykonana z pnia sosny. Drużyna z Podkarpacia wykonała aż 12-metrową dłubankę z topoli. Inne drużyny tworzyły w różnych drzewach, a „dłubankowa” wymiana doświadczeń trwała do ostatniego dnia imprezy. Dyskutowaliśmy na temat kształtów łodzi, technik wykonania oraz narzędzi, gdyż uczestnicy przywozili ze sobą często bardzo oryginalne i nietypowe ciosła. Drużyna z Torunia pracowała np. ciosłem pochodzącym z Ameryki Płn. wzorowanym na narzędziach wykonywanych dawniej przez Indian.

Zobacz jak uczestnicy warsztatów pracowali nad swoimi dłubankami:



W przeddzień regat uczestnicy wodowali próbnie swoje dzieła, a na zakończenie tego dnia spotkali się przy wspólnym ognisku, na którym wręczono dyplomy za udział w warsztatach oraz ucztowano przy muzyce dawnej w wykonaniu zespołu Mandragora ze Szczytna.

Regaty na Jeziorze Spychowskim odbyły się 12 lipca podczas „Powrotu Juranda do Spychowa”. Jak co roku było sporo emocji, gdyż zdarzały się nawet wywrotki dłubanek na wodzie. Szczęśliwie do mety jako pierwsza dotarła rodzinna kolorowa dłubanka rodziny Dylów. Jury nagrodziło również najładniejszą dłubankę; w tej dziedzinie bezkonkurencyjni byli dłubacze z okolic Torunia. W trzeciej kategorii (styl machania pagajem podczas regat) zwyciężyli goście z Podkarpacia.

Nasze dłubanie stale się rozwija i co roku są nowe pomysły na wykonanie łodzi. Za rok planujemy m.in. wykonać dłubankę przez wypalanie ogniem środka pnia oraz dłubankę powstałą przez rozpychanie burt nad żarem.
Warsztaty odbyły się dzięki dofinansowaniu z WFOŚiGW w Olsztynie oraz sponsorom i pomocy: PPHU Janusz Skiba z Klonu, EMJ Jarosław Jędrzejczyk, OSP Spychowo, Olivier Leszek Schmidt, Stowarzyszenie Przyjazne Spychowo.
Więcej na temat imprezy „Święto Mazurskiej Dłubanki” przeczytasz tutaj
Adam Gełdon
Nadleśnictwo Spychowo

Na mapie oznaczyliśmy siedzibę Nadleśnictwa Spychowo



Czekamy na Wasze zdjęcia i opisy pięknych zakątków regionu, kliknij tutaj, aby dodać swój artykuł lub skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@mojemazury.pl.
Zobacz w naszej bazie
  • Spychowskie

    Jezioro Spychowskie

    Jezioro położone około 30 km na południe od Mrągowa, na zachodnich obrzeżach miejscowości Spychowo - na szlaku kajakowym...

Przewodnik lokalny

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB