Urzędnicy podsumowali rok grunwaldzki. Po bitwie czas na muzeum

2010-11-09 13:06:26
Z inscenizacji bitwy pod Grunwaldem

Z inscenizacji bitwy pod Grunwaldem

Autor zdjęcia: Archiwum GO

Były tłumy, były kłopoty z dojazdem. Dziś już niektórzy zapomnieli o korkach, w którym przyszło im tkwić w drodze na rocznicową bitwę pod Grunwaldem. — To były udane obchody — ocenia grunwaldzką fetę Szymon Drej, kierownik Muzeum Bitwy Grunwaldzkiej.
W Muzeum Bitwy Grunwaldzkiej w Stębarku spotkali się organizatorzy roku grunwaldzkiego, którego głównym akcentem były obchody 600. rocznicy bitwy. W lipcu wszystkie drogi prowadziły na Pola Grunwaldzkie.

17 lipca przyjechało około 200 tysięcy gości, by obejrzeć bitwę w wykonaniu 2200 zbrojnych. Dwa dni wcześniej odbyły się uroczystości państwowe z udziałem prezydentów Polski i Litwy. Po raz pierwszy na Polach Grunwaldzkich pojawił się też po wiekach wielki mistrz zakonu krzyżackiego. Polska zapomniała o korkach, oby politycy nie zapomnieli o obietnicach.

Zgodnie z planami, kolejnym etapem uczynienia z Grunwaldu produktu turystycznego Warmii i Mazur ma być budowa tam nowego muzeum. To ma być multimedialne muzeum na miarę Muzeum Fryderyka Chopina czy Muzeum Powstania Warszawskiego. Kiedy ruszy budowa, tego dziś nie wiadomo. Jest już projekt, dokumentacja.

— Praktycznie wszystko, żeby wbić pierwszą łopatę. Nie ma tylko pieniędzy — ubolewa kierownik Drej, licząc że może fundusze znajdą się po roku 2013, kiedy Polska dostanie nową pulę pieniędzy z Brukseli. Muzeum ma kosztować około 50 mln zł.

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Widz #100262 | 188.147.*.* 9 lis 2010 22:38

    Kierownik Szymon Drej umie wspaniale się chwalić,a szczególnie w internecie. Mógłby również wspaniale pracować. Ale na to się nie zanosi. Zbyt bliskie są mu komunistyczne metody pracy i totalitarne formy kierowania.

    odpowiedz na ten komentarz