Partnerem serwisu jest firma M.K.Szuster

Szlakiem Galindów: Kajakiem z jeziora Śniardwy na Niegocin

2011-01-06 09:00:00 (ost. akt: 2010-12-29 19:47:51)
Szlakiem Galindów: Kajakiem z jeziora Śniardwy na Niegocin

Niepowtarzalny krajobraz jezior rynnowych na Mazurach najlepiej oglądać płynąc kajakiem z Okartowa nad jeziorem Śniardwy do Giżycka nad jeziorem Niegocin. Trasa mało uczęszczana, w folderach turystycznych określana mianem Szlaku Galindów.

Nazwa została nadana trasie nie bez powodu, bowiem "po drodze" mijamy miejsca zamieszkałe we wczesnym średniowieczu przez walecznych Galindów, jedno z plemion pruskich. Średniowiecznych wojów już nie ma - zostali wyparci w XIII wieku przez rycerzy z czarnymi krzyżami na zakonnych płaszczach, ale miejsca po nich pozostały.

Przede wszystkim grodziska jak te nad jeziorem Wojnowo. Święta Góra w Staświnach, która niegdyś dawała schronienie przed najeźdźcami, dziś jest jednym z najpiękniejszych punktów widokowych na Pojezierzu Mazurskim. — Szlak Galindów jest mało uczęszczany — przyznaje Jerzy Nowakowski, prezes Stowarzyszenia Turystyki Wiejskiej "Miłki". — Oferta jest aktualna a trasa niezwykle interesująca.

Leżące z boku głównego Szlaku Wielkich jezior Mazurskich akweny Wojnowo, Buwełno, Tyrkło gwarantują obcowanie z zachowaną w bardzo dobrym stanie przyrodą o co coraz trudniej na Mazurach. Na tych jeziorach, płynących niczym szeroko rozlane rzeki z malowniczymi, wysokimi brzegami można spotkać całe bogactwo flory i fauny.

Kajakarze mają do wyboru dwie trasy (szlak czerwony). Można ograniczyć się do odcinka liczącego 30 kilometrów : Okartowo - jezioro Tyrkło - jezioro Buwełno - jezioro Wojnowo - jezioro Niegocin – Giżycko lub wybrać trasę dłuższą, liczącą ponad 80 kilometrów z początkiem w Orzyszu. Tę trasę można rozłożyć nawet na trzy dni z noclegami w miejscach bardzo rzadko odwiedzanych przez ludzi. Pierwsza trasa pomija przepłynięcie takich jezior jak Ublik Wielki i Ublik Mały, co jest niewątpliwie dodatkowym atutem przemawiającym za wersją dłuższą.

Trasę "orzyską" rozpoczynamy w ośrodku WDW i pierwszym odcinkiem do pokonania jest rzeka Orzyca wpadająca do jeziora Tyrkło. Tutaj czeka nas atrakcja w postaci transportu kajaków lądem, bowiem między jeziorami Tyrkło i Buwełno nie ma połączenia wodnego. Jest to odcinek liczący 2,5 kilometra. Kajak chętnie przewiozą nam rolnicy z pobliskich Cierzpięt.

Właśnie to miejsce powoduje, że nie ma bezpośredniego połączenia drogą wodną ze Śniardw na Niegocin przez wspomniane jeziora. Przekopanie kanału od wielu lat nie może dojść do skutku, ale dzięki temu przyroda na tym szlaku jest w znacznie lepszym stanie niż na brzegach jezior na trasie Giżycko - Mikołajki przez jeziora Jagodne i Tałty.

Atrakcje Szlaku Galindów to niewątpliwie możliwość wybrania się z Cierzpięt na nieodległe Bagna Nietlickie z największymi siedliskami żurawi w Polsce czy wizyta na wspomnianej Świętej Górze w Staświnach. Stąd roztacza się wspaniały widok na ciągnące się kilometrami jezioro Wojnowo.


Sławomir Kędzierski
s.kedzierski@gazetaolsztynska.pl
Czekamy na Wasze zdjęcia i opisy pięknych zakątków regionu, kliknij tutaj, aby dodać swój artykuł lub skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@mojemazury.pl.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB