Partnerem serwisu jest firma M.K.Szuster

Biedronka na komputerze, czyli wiosna czai się za oknem

2017-03-02 12:03:59 (ost. akt: 2017-03-03 09:42:03)
Biedronka uważnie przeczytała mój tekst

Biedronka uważnie przeczytała mój tekst

Autor zdjęcia: Maria Olszowska

Zachowania zwierząt w naturze traktujemy jako wiarygodne pogodowe prognozy długoterminowe. Mamy początek marca. Czy to już pora na wiosenne przebudzenie?

Biedronki chyba się niecierpliwią, bo zaczynają wychodzić z domowych kryjówek. Jedna z nich, biedronka dwukropka (Adalia bipunctata) wylądowała mi na laptopie. Przemaszerowała po jego obudowie, monitorze, zwiedziła zakamarki klawiatury, czasem podlatując. Na monitorze sprawdziła mój tekst, nad którym właśnie pracowałam. Nie omieszkała pospacerować po lampce przy komputerze. Zrobiła toaletę swoich odnóży, pocierając przednimi, a może wykonywała usprawniające ćwiczenia przed wiosną?
Zwiedzanie laptopowego terenu zajęło jej kilkanaście minut, a mnie zmusiło do przerwania pracy.
Cechą charakterystyczną biedronek jest polimorfizm, czyli duża zmienność rysunku na pokrywach skrzydłowych. Występują dwie podstawowe odmiany barwne dwukropek. Pierwsza z czerwonymi pokrywami i jedną czarną plamą na każdej oraz przedpleczem białawo- lub żółtawo-czarnym. Druga cała czarna, z 2 lub 3 czerwonymi plamami na każdej pokrywie i jasną obwódką z boków przedplecza. Jak widać nie każda dwukropka musi mieć dwie kropki. Jesienią dwukropki i inne biedronki stają się bardziej aktywne w tropieniu mszyc, aby najeść się przed zimą i rozpoczynają poszukiwania dogodnych miejsc na zimowanie. W okresie zimy są dość odporne na głód. W naturze te lubiane chrząszcze chowają się w mniejszych grupkach pod korą drzew, pod mchem i w ściółce. Zimują masowo w szczelinach okien i innych zakamarkach naszych domów. Z ich obecności nawet nie zdajemy sobie sprawy, bo uśpione czekają na wiosnę. Czy przebudzenie „mojej” dwukropki oznacza rychłe nadejście wiosny. Pożyjemy, zobaczymy...
Maria Olszowska
Autorka jest emerytowaną nauczycielką biologii. Pochodzi z Krakowa, od trzydziestu lat mieszka w Mrągowie. Wciąż odkrywa piękno Mazur i chciałaby zachęcić innych do poznawania cudów tej krainy



Czekamy na Wasze zdjęcia i opisy pięknych zakątków regionu, kliknij tutaj, aby dodać swój artykuł lub skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@mojemazury.pl.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Polecamy