Partnerem serwisu jest firma M.K.Szuster

W Bezławkach jest jakaś magia

2017-09-03 16:00:00 (ost. akt: 2017-09-03 16:06:46)
W Bezławkach jest jakaś magia

Autor zdjęcia: Jarosław Żyła

Bezławki to wioska, na pozór niczym szczególnym nie różniąca się od innych. A jednak… Kiedy się tu znajdziemy, coś nas otula. Jakaś mgiełka tajemnicy? Duchy przeszłości? Jak magnes przyciąga stojący na wzgórzu niegdyś zamek, obecnie – kościół. Wokół niego kamienny mur, spoza którego rozciąga się widok zapierający dech w piersiach. I te duchy… mimo woli, oczami wyobraźni widzimy dawnych mieszkańców zamku, obrońców tego miejsca i tej części kraju.

Historia bezławieckiego zamku - kościoła znana jest doskonale. Zawdzięczamy to wieloletniej pracy naukowców z Wydziału Archeologii z Uniwersytetu Warszawskiego, pracującym pod kierunkiem dr. Arkadiusza Koperkiewicza. Powstała naukowa publikacja „Bezławki. Ocalić od zniszczenia”.

Parę lat temu, przypadkiem, z grupą przyjaciół, trafiła tu prosto ze stolicy, pani Anna Urszula Kucharska, klawesynistka, doktor sztuki muzycznej. To miejsce zauroczyło Ją. Jakiś „miejscowy” (okazał się nim być dr Arkadiusz Koperkiewicz) pomógł dostać się do kościoła. I wtedy nie skończyło się tylko na zauroczeniu. Pani Ania po prostu zakochała się w tym miejscu. Postanowiła zrobić wszystko, żeby zaprezentować tu muzykę z dawnych wieków. Muzykę, która niegdyś być może już rozbrzmiewała w tych XIV-wiecznych murach.
Pani Ania zaraziła swoim pomysłem członków Towarzystwa Miłośników Reszla i Okolic. Udało się pozyskać wsparcie finansowe Starostwa Powiatowego w Kętrzynie. Pomocy finansowej i organizacyjnej udzieliło również Stowarzyszenie „Blusztyn”, mieszkańcy Bezławek, państwo Wiesława i Waldemar Kaczorowski ze Świętej Lipki oraz Burmistrz Reszla.

8 lipca b.r. w murach kościoła w Bezławkach odbył się koncert muzyki dawnej. Usłyszeliśmy utwory kompozytorów z XVI, XVII i XVIIIw. Na klawesynie i wirginale grała pani Anna Urszula Kucharska a na oboju barokowym, oboju d’amore, oboju da caccia oraz na flauto dolce - pan Rafael Gabriel Przybyła. Artyści zachwycili publiczność nie tylko samą grą ale także ekspresyjnymi, niezwykle sympatycznymi, otwartymi osobowościami.

Tłum ludzi, który przybył na koncert zaskoczył wszystkich. Uświadomiło to organizatorom, jak niezwykłe jest to miejsce i jak bardzo ludzie potrzebują kontaktu z tzw. „kulturą wysoką”.

Początki zamku w Bezławkach sięgają XIV wieku. Przez większość swojego czasu budowla ta pełniła funkcję kościoła katolickiego i protestanckiego. Od lat 80-tych XX wieku należy do parafii katolickiej w Wilkowie. Wokół kościoła rozciąga się cmentarz ewangelicki, na którym spoczywają nie tylko członkowie dawnej parafii ale także osoby zasłużone dla całych Prus Wschodnich. Obecnie cmentarz jest zdewastowany i zarośnięty chaszczami. Skradziono większość metalowych krzyży i ogrodzeń, zniszczono kamienne nagrobki.

Grupa osób skupiona wokół Stowarzyszenia „Blusztyn” i Towarzystwa Miłośników Reszla i Okolic rozpoczęła porządkowanie tego terenu. Usunięto już część chaszczy, dzięki którym odsłoniły się nie tylko pozostałości po pochówkach ale także do ścian kościoła zaczęło docierać naturalne światło i ciepło. Pozwoli to z czasem na zmniejszenie zawilgocenia ścian tej budowli. Odsłonił się także widok na okolicę od strony pierwotnej bramy wjazdowej do zamku. Widok, od którego trudno się oderwać. Zobaczyć można stamtąd nawet zabudowania w oddalonym o ponad 10 km, Kętrzynie. Do Bezławek można przyjeżdżać o każdej porze roku. Czar tego miejsca działa bezustannie. Zapraszamy.

Jolanta Grzyb, prezes Towarzystwa Miłośników Reszla i Okolic

Czekamy na Wasze zdjęcia i opisy pięknych zakątków regionu, kliknij tutaj, aby dodać swój artykuł lub skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@mojemazury.pl.
Tagi: Bezławki

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB