Partnerem serwisu jest firma M.K.Szuster

Słobity: ruiny pałacu rodu Dohnów

Nocował w nim Napoleon i cesarz Wilhelm II. Przetrwał ponad 200 lat. Aż przyszli Sowieci. Pałac okradli, a potem spalili.

Słobity: ruiny pałacu rodu Dohnów

Autor: Igor Hrywna

Pałac w Słobitach (Schlobitten) należał do ekstraklasy pałaców zbudowanych w Prusach Wschodnich. Przez kilkaset lat stanowił siedzibę rodową jednego z najznamienitszych pruskich rodów zu Dohna.

Pierwsze pisane informacje o rodzie Dohnów pochodzą z połowy XII wieku. Wtedy ich siedzibą był zamek Dohna koło Drezdna. W Prusach Dohnowie pojawili się za sprawa Krzyżaków. Założycielem pruskiej linii rodu był Stanislaus Dohna, który za zasługi dla zakonu otrzymał kilka wsi w okolicy Morąga i Pasłęka.

Jego syn w 1525 roku otrzymał od Krzyżaków wieś Słobity. W tym czasie siedziba rodowa Dohnów mieściła się w zamku w Morągu. Kolejny z Dohnów w latach 1621 - 1624 zbudował w Słobitach pierwszy pałac.

Rozbudowano go w latach 1696-1723. Był to jedyny pałac w Prusach z dwukondygnacyjną salą balową. Pałac w Słobitach miał przywilej pałacu królewskiego. Wydzielono w nim specjalne apartamenty przeznaczone wyłącznie do użytku dla króla Prus. Był to wielki przywilej i wyróżnienie.

Pałac w Słobitach był perełką architektury barokowej. Kolejni Dohnowie zgromadzili w nim wspaniałą kolekcję dzieł sztuki, między innymi 450 obrazów oraz zbiory porcelany, mebli i monet. Pałacowa biblioteka liczyła 55 tysięcy książek! Do 1945 roku była to największa prywatna biblioteka w Europie.




Ostatni właściciel Słobit Aleksander Dohna - Schlobitten w styczniu 1945 roku wywiózł co mógł do Niemiec. Resztę rozgrabili w lutym 1945 roku Sowieci. A potem pałac spalili. Dla Polski udało się uratować tylko kilka obrazów, które znajdują się w Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie.

Z pałacu pozostały tylko ruiny. Zachował się tylko główny korpus pałacu. Ocalał za to położony kilometr od pałacu folwark. W parku zachowały się lipy i dęby posadzone w 1625 roku.

Pałac w Słobitach ma pewien związek z Bursztynową Komnatą. Jesienią 1944 roku dyrektor muzeum w Królewcu dr Alfred Rhode zaproponował księciu Dohna przechowanie w piwnicach pałacu bursztynowej komnaty. Książę odmówił tłumacząc, że piwnice są zbyt zawilgocone.
Zobacz:
Drewniany dworzec cesarza Wilhelma: kliknij tutaj
Zamek w Morągu: kliknij tutaj

Słobity leżą w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie braniewskim, w gminie Wilczęta, około 16 km na północny-wschód od Pasłęka.

Kościół w Słobitach: kliknij tutaj.

oprac. Igor Hrywna
Zdjęcia: maj 2011


Czekamy na Wasze zdjęcia i opisy pięknych zakątków Żuław i okolic,, kliknij tutaj, aby dodać swój artykuł lub skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@mojemazury.pl.
Zobacz w naszej bazie
  • Pałac w Słobitach (ruiny)

    Pałac w Słobitach (ruiny)

    Pałac w Słobitach (Schlobitten) należał do ekstraklasy pałaców zbudowanych w Prusach Wschodnich....

Przewodnik lokalny

Zobacz także

  • Pałac z parkiem

    Zabytkowy pałac z parkiem, budynki oficjalistów dworskich.

  • Pałac, kuźnia

    Pałac w Gładyszach (warmińsko-mazurskie, pow. Braniewo) został wzniesiony w latach 1701-04 w stylu...

Komentarze 7 pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

  1. L.S. #1144071 | 83.13.*.* 15-07-2013 21:18

    Dlaczego pałace w Słobitach, w Kamieńcu, w Karwindach, w Śliwicach itd. spłonęły ? Otóż krasnoarmiejcy w takich pałacach urządzali po wojnie swoje centra dowodzenia szabrem, kradzieżą i wywózką majątku poniemieckiego. A przecież kilka lat po wojnie np. w powiecie pasłęckim nie było elektryczności. Sowieci używali ognia otwartego, palili w pałacowych kominach zabytkowe meble itd. A ponadto neiustannie pili alkohol. O zaprószenie ognia było bardzo łatwo. I jak ich siedziba się spaliła - szli do następnego pałacu, a tam był repeet. Sam Alexander książę zu Dohna ze Słobit myślał, że Sowieci mieli jakąś listę obiektów do spalenia. Ale tak nei było w rzeczywistości. Jedynie siedzibę Paula von Hindenburga w Neudeck (Ogrodzieniec) podpalili z rozmysłem.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. grzegorz #313508 | 81.190.*.* 05-07-2011 13:27

    Aż się krew w człowieku gotuje jak ogląda takie obrazki. Pałace, które jeszcze 100 lat temu zachwycały swoją świetnością dziś stanowią opłakane ruiny. Kiedy wreszcie gminy połapią się, że właśnie takimi perełkami przyciąga się turystów a tym samym robi pieniądze. Taki sam opłakany stan prezentuje pałac w Kamieńcu pod Suszem, zamek w Szymbarku pod Iławą, a pałac w Gardzieniu to już tylko kupka gruzu. A może wynika to z polskiej ksenofobii? Wszystko co pruskie to złe. Ach, nie szanuje się historii w państwie polskim!

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. mk_z_s #287549 | 88.156.*.* 25-05-2011 21:51

    A ja polecam tym, którzy o Słobitach chcieli sie dowiedziec wiecej wizyte na stronie slobity.com.pl Zobacz więcej: http://turystyka.wm.pl/48893,Slobity-wie s-znana-z-ruin.html#ixzz1NOaXeYZQ a lwy w Bielicy...niestety

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. as #285526 | 212.160.*.* 23-05-2011 17:54

    gdzie sa te lwy?

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. nie #279086 | 83.25.*.* 14-05-2011 22:46

    zgadza się , np. na terenie sąsiedniej gminy znajdują się posągi lwów , które stały przed pałacem a osoby starsze chodzące do szkoły w Słobitach wspominają srebrne łyżeczki które jak kamyki wrzucono do stawu jak "kaczki" , mamy niestety swój niechlubny udział w niszczeniu dziedzictwa Warmii, ale przecież wstyd o tym mówić niestety Słobity i Gładysze się już nie podniosą

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  6. a potem przyszli Polacy #276051 | 88.156.*.* 11-05-2011 12:20

    i spalili to, czego Rosjanie nie zdążyli.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  7. bolo #271391 | 178.235.*.* 05-05-2011 13:14

    przyszli niemcy i spalili pol rosji

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz