Zoo w Braniewie - jedyne na Warmii i Mazurach

2011-06-17 14:12:45(ost. akt: 2011-07-15 20:05:15)
Znowu jest głośno o braniewskich niedźwiedziach - i o złych warunkach, w jakich przebywają

Znowu jest głośno o braniewskich niedźwiedziach - i o złych warunkach, w jakich przebywają

Autor zdjęcia: Wojciech Andrearczyk

Ogród zoologiczny w Braniewie - to najmniejsze zoo w Polsce i jedyne w Województwie Warmińsko-Mazurskim. Jest jedną z największych atrakcji turystycznych Braniewa - dawnej stolicy historycznej Warmii.
Ogród Zoologiczno-Botaniczny w Braniewie powstał w latach 1955-1960. Znajduje się na terenie dawnej fosy miejskiej, niemal w centrum miasta. W czasach jego świetności zamieszkiwało tu około 200 gatunków zwierząt, a zoo corocznie odwiedzało 20 tys. osób.

Dziś Ogród to nadal atrakcja, która cieszy się dużą popularnością. Godna uwagi jest unikalna roślinność: miłorząb japoński, tulipanowiec amerykański, dąb piramidalny, różaneczniki, magnolie, forsycje, czeremchy, jałowce, świerki, tuje. Drzewostan jest oznakowany i opisany, co ułatwia przeprowadzenie lekcji przyrody na wolnym powietrzu. W braniewskim zoo żyją m.in.: lama, koń Przewalskiego, owca grzywiasta anui, małpki, tygrysy syberyjskie, niedźwiedź himalajski i brunatny, papugi, świnki morskie, króliki, pawie, bażanty, jaki oraz łabędzie. Znajdują tu również schronienie ptaki z miasta, przylatują np. bociany. Ogród zajmuje ok. 4 ha dawnej fosy obronnej miasta. Powierzchnia ta - pierwotnie czterokrotnie większa - zmniejszyła się w latach 90. XX wieku. Proporcjonalnie zmalała też liczba eksponowanych zwierząt. Wiąże się to oczywiście z ekonomią: niewielkie Braniewo nie ma w budżecie wystarczających środków na utrzymanie ogrodu zoologicznego z prawdziwego zdarzenia.
Obecne granice Braniewskiego Ogrodu Zoologicznego uwarunkowane są występowaniem rosnących tu rzadkich gatunków drzew i roślin. Główną aleją ogrodu jest aleja dendrologiczna, przy której możemy podziwiać m.in. miłorząb japoński, tulipanowiec amerykański, dąb piramidalny, magnolie, różaneczniki, tuje, świerki, jałowce, czeremchy i inne. Przy każdym okazie znajdziemy tablicę informacyjną, dzięki czemu są tu wspaniałe warunki do prowadzenia lekcji przyrody. Niektóre okazy drzew są bardzo rzadkie, a nawet jedyne w Polsce.
W 2005 roku nad ogrodem zawisła groźba zamknięcia. Ktoś dopatrzył się, że dwa tygrysy i osiem niedźwiedzi maja za mało przestrzeni. Zgodnie z wymaganiami Unii Europejskiej jeden niedźwiedź musi mieć klatkę o powierzchni minimum 100 mkw., z każdym następnym osobnikiem klatka powinna być powiększana o 40 proc. Dla tygrysa przewidziano klatkę minimum 50-metrową. Kontrola przeprowadzona przez inspektorów ochrony środowiska z Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Wojewódzkiego w Olsztynie wykazała, że zoo spełnia wszystkie normy.
Ostatnio znów podniosły się głosy o trudnych warunkach życia zwierząt w braniewskim zoo. W 2009 r. zoologowie z Wrocławia stworzyli raport na temat sytuacji niedźwiedzi, żyjących w niewoli w Polsce. Ostro skrytykowali w nim warunki panujące w braniewskim ZOO. Zastrzeżenia dotyczyły m.in. betonowego podłoża, po którym chodzą zwierzęta.
Być może jeszcze w tym lub w przyszłym roku wszystkie niedźwiedzie wyprowadzą się z braniewskiego ogrodu i zamieszkają w specjalnych azylach w Rumunii lub w Niemczech, gdzie będą miały zapewnione warunki odpowiadające ich naturalnemu środowisku. Nasze misie pojadą albo do Rumunii, albo do Niemiec.
Wojtusia, Ewka, Gienia, Michał i Piecia to niedźwiedzie brunatne mieszkające dziś w braniewskim ogrodzie zoologicznym. Wojtusia urodziła się tutaj — 10 lat temu. Ewka jest najstarsza, ma 17 lat. Piecia ma 16 lat, a do naszego ZOO trafił z cyrku.
Już wcześniej próbowano oddać niedźwiedzie, ale żaden ogród zoologiczny nie chciał ich przyjąć.
Akcji wywózki zwierząt podjęli się naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego. Skontaktowali się oni z międzynarodową organizacją „Podaj łapę” i za jej pośrednictwem znaleźli właściwe azyle, które chcą przyjąć nasze misie.
Zwierzęta zostały już zaczipowane i przebadane.

Ogród zoologiczny w Braniewie otwarty jest od maja do października
Braniewo ul. Botaniczna 1, Telefon: (0-55) 243 21 49
Ceny biletów: 2 zł
Czynny codziennie w godzinach 10:00 - 17:00
wan



Na poniższej mapce oznaczyliśmy wybieg dla niedźwiedzi w braniewskim zoo.

Komentarze (15) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Braniewiak #1790391 | 7 sie 2015 20:54

    Ta jasne, że 20000 odwiedzających

    odpowiedz na ten komentarz

  2. Elblążanka #1174805 | 78.88.*.* 18 sie 2013 21:09

    Byłam dzisiaj w tym ZOO,serce mi pękało gdy patrzyłam na te cierpiące zwierzęta.Małpka patrzyła na mnie smutnymi oczami ,jakby chciała powiedziec,to człowiek zgotował mi ten los.Skazał mnie na życie za kratami.Zal było patrzeć na siedzące na betonach,w słońcu zwierzęta zbite w ciasnych klatkach.Nie widziałam misek z wodą w klatkach.Co tam robią psy wegetujące w klatkach o pow.1m.kwadratowego?!Wyszłam wytrącona z równowagi,płacząc nad dola tych zwierząt i ludzką głupotą!Dzień miałam zepsuty.:-((

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz

  3. Małorolny z Krasnolipia #921776 | 83.9.*.* 17 gru 2012 19:58

    byłem ja i płaczę nad warunkami w jakich żyją te biedne zwierzątka bo choć moja kubita Ona Zofijka jedna i jej kuleżanka Danuśka z jednym zębem mnie biją to mam lepiej

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) odpowiedz na ten komentarz

  4. obserwator #646445 | 81.15.*.* 21 kwi 2012 06:42

    czy na terenie zoo znajduje się obecnie wysypisko smieci to skandal pociągnąc do odpowiedzialnosci pomyslodawcę tego pomyslu

    odpowiedz na ten komentarz

  5. janimalsb #645966 | 81.15.*.* 20 kwi 2012 16:36

    proponuję zamknąc w klatce po tygrysach p mrozinskiego i jego trupę radę miasta

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (15)