Jordania: Ludzie pustyni i czerwone góry
2011-11-04 11:34:34(ost. akt: 2011-11-10 11:13:59)
Ruiny antycznych miast, bezkresne pustynie i karawany z Beduinami w pobliżu nowoczesnych miast. Jordania to kraj pełen sprzeczności, egzotyczny i spokojny — choć położony w regionie, gdzie od dziesięcioleci spokojnie nie jest.
Najlepszą bazą do wycieczek po kraju jest stolica Jordanii Amman. Miasto znane było już w czasach biblijnych, wymienione zostało w Księdze Rodzaju jako Rabbat Ammon. Królewskie miasto Ammonitów ma dziś blisko dwa miliony mieszkańców. W ciągu ostatnich dziesięcioleci przekształciło się w gwarną bliskowschodnią metropolię, pełną sklepów, restauracji i pięknych ogrodów.
Rzymski teatr, arabski meczet

Tam, gdzie Mojżesz ujrzał Ziemię Świętą
Jordania jest częstym celem pielgrzymów z całego świata. Przyciąga ich między innymi słynna Góra Nebo (Dżabal Naba). To właśnie na jej szczycie biblijny Mojżesz tuż przed śmiercią miał ujrzeć Ziemię Obiecaną. Przy dobrej pogodzie z góry widać nawet wieże kościołów Jerozolimy. To miejsce ważne jest zarówno dla chrześcijan, jak i Żydów i muzułmanów. Wierzchołek góry nabyli franciszkanie, którzy odkopali fundamenty istniejącego tu niegdyś kościoła i klasztoru. Rośnie tu też drzewko oliwne, które przed laty posadził papież Jan Paweł II podczas swojej pielgrzymki do Ziemi Świętej. Z Góry Nebo warto wybrać się do niewielkiego miasteczka Madaba, w którym można podziwiać wspaniałe wczesnochrześcijańskie mozaiki. Pielgrzymi często odwiedzają też położoną za Jordanem Betanię, która jest uznawana za miejsce chrztu Jezusa.
Stworzyła natura, ulepszył człowiek

Jeżowce z wielkiego kanionu

Anna Banaszkiewicz
Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.
Zaloguj się lub wejdź przez