W Jełmuniu, nad jeziorem o tej samej nazwie, można dziś wypocząć w "pięknych okolicznościach przyrody". Piękny dworek, jak wiele innych na Mazurach, został pieczołowicie odrestaurowany przez prywatnych właścicieli.
Dwór na wzgórzu
Dworek w Jełmuniu – to klarowne, typowe w kompozycji założenie na wzniesieniu między parkiem schodzącym ku brzegom jeziora a czworokątem podwórza gospodarczego. W parku zachowane jest szerokie otwarcie widokowe na jezioro. W XIX w. dwór był własnością rodziny von Woisky, w pobliżu na sąsiednim wzgórzu zachował się cmentarz rodowy.
Budynek założony na rzucie prostokąta, parterowy, przykryty dachem dwuspadowym. W elewacji frontowej (od strony parku i jeziora) ryzalit z trzema półkolistymi arkadami w przyziemiu, zwieńczony trójkątnym naczółkiem, poprzedzony półkolistym tarasem. Elewacja od strony podwórza znacznie skromniejsza.
Od 1795 roku Jełmuń należał do rodziny von Woisky. W roku 1928 dwór przechodzi w posiadanie rodziny Zuhlke, pozostawał ich własnością aż do grudnia 1944 roku, kiedy to właściciele musieli uciekać.
W gumiakach do pałacu
Powojenne dzieje dworu potoczyły się banalnie – podobnie jak wszystkich majątków ziemskich przejętych w 1945 roku przez państwo. Władza ludowa założyła w Jełmuniu PGR, a we dworze urządziła mieszkania dla jego pracowników. Nie wiemy, czy robotnicy rolni po ciężkiej pracy w polu zdejmowali roboczą odzież i obuwie, czy też chodzili w gumiakach po dworskich wnętrzach.
W pobliżu dworu, na najwyższym wzniesieniu w okolicy, w otoczeniu starych lip znajduje się rodowy cmentarzyk, do którego prowadzi malownicza aleja, również lipowa. Na cmentarzu groby rodziny von Woisky i Zuhlke, poprzednich właścicieli dworu.
Znów można zwiedzać
Od 2000 r. dwór jest własnością prywatną. Po remoncie służy jako obiekt turystyczny. W 2009 roku uzyskał I miejsca w konkursie „Zielone lato 2009” na najlepszy obiekt turystyki wiejskiej Warmii i Mazur.
Dwór można zwiedzać. Wewnątrz warto zobaczyć m.in.: 3-metrowy XIX-wieczny piec kaflowy ze sceną rodzajową, salon w stylu secesyjnym, przedmioty z cyny pochodzące z niemieckiej manufaktury z przełomu wieków Kaiser&Sohn oraz bogaty księgozbiór, w tym ponadstuletnie czasopisma.
Cennik zwiedzania: dzieci i młodzież ucząca się - 5 zł, dorośli - 10 zł, grupa - 60 zł.












Komentarze
1
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
wykonawca #598544 | 95.41.*.* 13-03-2012 22:17
ci właściciele to oszuści oszukali wielu wykonawców a teraz szczycą się jaki piękny dwór i zapraszają zwiedzających pani Basiu niech pani uczciwie odda pieniądze tym wykonawcom co jest pani winna a dopiero później się szczyci jak pani odnowiła stary dworek
!
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (1)