Okolice Olsztyna z perspektywy dwóch kółek
2010-06-28 17:17:21(ost. akt: 2010-06-29 09:37:33)
W Olsztynie ciężko jeździ się rowerem, jest mało ścieżek rowerowych, a jak już są to poszatkowane jak koperek do ziemniaków - tu kawałek, tam kawałek... Warto więc od czasu do czasu wyjechać za granice Olsztyna i pojeździć po jego okolicy.
Wycieczkę możemy zacząć przy kościele na ulicy Jarockiej. Stamtąd jedziemy w górę ulicy Wilczyńskiego i skręcamy w lewo na Bartąg (drogę wskaże znak). Jedziemy cały czas prosto (po lewej miniemy osiedle Zacisze, a po prawej Osiedle nad Łyną) aż do mostu na Łyną. Tam skręcamy w prawo, a zaraz po wjeździe do Bartąga w lewo. Po prawej zobaczymy zabytkowy kościół, nadal użytkowany i zachowany w świetnym stanie. Pierwszy kościół zbudowany tu w 1348 roku spłonął w 1681. Odbudowano go w XVIII w., a w 1934 rozbudowano. Przed kościołem znajduje się replika tablic w języku niemieckim upamiętniających poległych w I wojnie światowej mieszkańców wsi (oryginał został skradziony w 2006 roku). Dalej jedziemy prosto, mijając po lewej budynek straży pożarnej z pierwszej połowy XIX wieku. Na rozstaju dróg skręcamy w lewo, w stronę Rusi, a następnie skręcamy w prawo, pod górę w stronę Gągławek. Teraz czeka nas ok. 3-kilometrowa jazda pod górę. Wieś Gągławki została założona w 1348 roku. Możemy tam obejrzeć zabytkowy dwór z przełomu XVIII i XIX w. z parkiem. W Gągławkach skręcamy w lewo na Ruś. Droga ta może nie jest zbyt wygodna, bo trzeba jechać sporo pod górę i po piasku, ale trud "wspinaczki" rekompensują m.in. piękne widoki i możliwość obejrzenia baaardzo starego dębu rosnącego tuż przy drodze. Do Rusi wjeżdżamy tuż przy wyjeździe na Bartąg, ale lepiej jeszcze skręcić w prawo i zobaczyć m.in. starą elektrownię wodną, poniemieckie budynki i małą plażę nad Łyną. W Rusi możemy zaopatrzyć się też w świeżą rybkę z tamtejszych stawów hodowlanych.
Teraz możemy albo wracać do Olsztyna przez Bartąg a potem trasą, którą jechaliśmy na początku, albo w Rusi wjechać na biały szlak rowerowy prowadzący wokół pięknego Jeziora Kielarskiego. W tym celu wracając z plaży nad Łyną trzeba w okolicy stawów hodowlanych skręcić w lewo w szutrową drogę (trasa jest oznaczona białym symbolem roweru). Mijamy plażę nad rzeką, wjeżdżamy do lasu i okrążamy jezioro. Wyjeżdżamy z lasu na wzgórzu, skąd widać całe Jezioro Kielarskie. W tym miejscu warto zobaczyć krypty grobowe rodziny Erdmannów , która kiedyś na tych terenach miała swoją posiadłość. Trzeba zejść z roweru i podejść pod stromą górkę. Przy wschodnim brzegu Jeziora Kielarskiego możemy zobaczyć park dworski o charakterze krajobrazowym w dawnej miejscowości Kielary. Jedziemy dalej szlakiem rowerowym, przekraczamy kładkę na strudze i wjeżdżamy na kolejne wzgórze. Zobaczymy tam fundamenty starych zabudowań gospodarczych.
Dalej możemy jechać wzdłuż białej trasy, a więc z powrotem do Rusi. Można też skręcić w prawo i wzdłuż zielonego szlaku pieszego pojechać do Bartążka. W Bartążku wyjedziemy wtedy na drogę asfaltową. Następnie trzeba skręcić w prawo. Po przejechaniu krótkiego odcinka szlak odbija w lewo i biegnie obok jeziora Bartąg. Następnie docieramy do drogi asfaltowej Olsztyn – Butryny. Trasa kończy się na osiedlu Jaroty.
Jak widać przedstawioną powyżej trasę można sobie dopasować do własnych potrzeb i przede wszystkim umiejętności. Minimalna długość trasy to ok. 20 kilometrów, maksymalna prawie 40 km.
pl
pl

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
Zaloguj się lub wejdź przez
tomo72 #22971 | 89.228.*.* 29 cze 2010 16:12
kto pedałuje, ten żyje
odpowiedz na ten komentarz
JJ #22961 | 217.153.*.* 29 cze 2010 15:42
I tu się mylisz. Oj i to bardzo. Jest wszystko, trzeba umieć po to sięgnąć i cieszyć się chwilą a nie pierdzieć w domu w stołek. Zachęcam do wyjazdów za miasto.
odpowiedz na ten komentarz
Polska 3 kategorii #22866 | 83.21.*.* 29 cze 2010 11:14
Polska 3 kategorii tak nie ma tu czego szukać Na Warmii i Mazurach stagnacja!!...
Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) odpowiedz na ten komentarz