Partnerem serwisu jest firma M.K.Szuster

Szlak Wielkich Jezior Mazurskich

2010-06-29 15:41:04 (ost. akt: 2011-07-18 12:02:01)


Tylko na Wielkich Jeziorach Mazurskich można przepłynąć pod żaglami śródlądowy szlak wodny liczący ponad 120 kilometrów.

Szlak Wielkich Jezior Mazurskich
Poznanie szlaku jest dostępne jak nigdy wcześniej. Stało się tak po zmianie przepisów żeglugowych, które pozwalają osobom bez uprawnień pływać jachtami o długości kadłuba do 7,5 metra czy łodzi motorowych z silnikami o mocy nie większej niż 13 KW.

Nie ma problemu z dostępem do takich łodzi — kto czuje się na siłach, może wyczarterować jacht żaglowy, pozostali mogą wypożyczyć łódź motorową. Ma to jeszcze jeden atut, bowiem noclegi na łodziach są najtańsze na Mazurach. Zatem nie tylko możemy poznać Krainę Wielkich Jezior Mazurskich w oryginalny sposób, ale też zaoszczędzone na hotelowych noclegach pieniądze przeznaczyć na inne, przyjemniejsze cele.


Sercem szlaku jest Giżycko z portami na jeziorze Niegocin i Kisajno. Jest to jednocześnie miejsce, gdzie siedzibę ma około 40 firm czarterowych. Jezioro Niegocin i Kisajno to także liczne mariny z tawernami: Stranda, Almatur, Piękna Góra lub Rydzewo na styku Niegocina z Jeziorem Bocznym. Giżycko to swoista mekka żeglarska z ponad 1200 miejscami cumowniczymi oraz 20 portami i przystaniami.

Startując z Giżycka na północ, warto skierować się na Łabędzi Szlak i stąd rozpocząć poznawanie kompleksu jeziora Mamry. Koniecznie trzeba odwiedzić legendarny port w Sztynorcie i ulubioną przez żeglarzy "Zęzę", by zawitać do Węgorzewa i zobaczyć śluzy Kanału Mazurskiego.
 Kierunek południowy, to po wyjściu z jeziora Niegocin "Mazurski Równik" — czyli Kanał Kula, na którym żeglarze zwykli czynić chrzest nowicjuszom.
Kolejne porty gdzie niejeden żeglarz "zacumował" na dłużej, to Mikołajki ze znaną Wioską Żeglarską oraz Ruciane-Nida i Pisz. Warto też zboczyć nieco z głównej trasy i zajrzeć do Rynu. Po drodze obejrzymy "mazurskie fiordy" w postaci Zatok Jora i Skanał, a już na Jeziorze Ryńskim Zatokę Rominek, gdzie ponoć do dziś na dnie leży zatopiony w 1865 roku pierwszy parowiec sprowadzony na jeziora — "Masovia".
Wielu nurków próbowało go odnaleźć, ale nikomu to się nie udało. Z Rynu niedaleko do Giżycka, gdzie możemy zdać wyczarterowaną łódź.
Szlak Wielkich Jezior Mazurskich został ukształtowany w połowie XVIII wieku. W latach 1765- 1772 przekopano główne kanały, które umożliwiły żeglugę z południa na północ. Przekopano je przede wszystkim ze względów gospodarczych (spławianie drewna). Ostatnich flisaków można jeszcze jedynie spotkać na Śniardwach. 


Sławomir Kędzierski

Czekamy na Wasze zdjęcia i opisy pięknych zakątków Warmii i Mazur, kliknij tutaj, aby dodać swój artykuł lub skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@mojemazury.pl.
Zobacz w naszej bazie

Przewodniki lokalne

Komentarze 0 pokaż wszystkie komentarze w serwisie Coś się źle wyświetla? Widzisz błąd? Zgłoś nam to!

Dodaj swój komentarz