Partnerem serwisu jest firma M.K.Szuster

Bartąg-Ruś. Głaz na gościńcu

2012-09-24 13:32:36 (ost. akt: 2012-09-24 13:54:34)
Pierwszy głaz pamiątkowy na Gościńcu Niborskim

Pierwszy głaz pamiątkowy na Gościńcu Niborskim

Autor zdjęcia: Władysław Katarzyński

W sobotę, 22 września Mikołaj Kopernik w osobie aktora Mariana Czarkowskiego odsłonił pamiątkowy głaz na Gościńcu Niborskim. Przyjechał bryczką w towarzystwie rusałek, która mieszkają w płytkich wodach okolicznej Łyny.

Gościniec Niborski to historyczny szlak wędrowny z Olsztyna do Nidzicy (dawniej Nibork, stąd nazwa szlaku), będący fragmentem traktu prowadzącego z Warszawy do Królewca. Podążali nim nie tylko kupcy w interesach, ale również monarchowie, a także inne słynne postaci, jak na przykład Mikołaj Kopernik w czasach kiedy pełnił obowiązki administratora dóbr kapituły warmińskiej. Wizytował wtedy wsie, lokował na opustoszałych terenach nowych osadników. Gościniec Niborski prowadził między innymi przez Bartąg i Ruś.

Dziadek rozdawał mapki


W Rusi zachował się bruk z tamtych historycznych czasów. Tam właśnie, u wrót tej podolsztyńskiej wsi stanął w sobotę pierwszy, ufundowany przez przedsiębiorcę Romualda Centkowskiego, głaz pamiątkowy.
Pierwszy głaz pamiątkowy na Gościńcu NiborskimOrszak, na czele którego jechał z rusałkami zaprzęgniętą w konie bryczką Mikołaj Kopernik (w tej roli Marian Czarkowski, aktor Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie), ruszył spod kościoła w Bartągu. Składał się między innymi z rowerzystów, na czele których jechał brodaty, starszy cyklista o pseudonimie Dziadek. Rozdał on wszystkim chętnym mapki z trasą szlaku. W kawalkadzie byli także miejscowi strażacy, straż leśna, urodziwe amazonki oraz zmotoryzowani mieszkańcy Bartąga. Jechały między innymi panie z miejscowego Teatru Prawie Dorosłego, jak Bogumiła Radaszewska, opiekunka świetlicy i prezes stowarzyszenia, które ten teatr od lat prowadzi.
Mikołaj Kopernik w towarzystwie rusałek
Fot. Władysław Katarzyński


Wśród rowerzystów powszechną uwagę zwracał ksiądz proboszcz Leszek Kuriata z Bartąga, który miał poświęcić głaz. - Od dzisiaj ma u nas ksiądz ksywkę don Mateo! — rzucił któryś z rowerzystów, po czym długi, kolorowy wąż ruszył szosą do Rusi. Przejazd trwał niecały kwadrans. Na miejscu był już potężny głaz.

Dostojni wielmoże, szacowne białogłowy


księże proboszczu i wy, ludu warmiński! — zaczął swoją przemowę Mikołaj Kopernik. — Niech ten głaz upamiętnia historyczną przeszłość tych ziem i tej historii uczy młodych.
Po czym administrator dóbr kapituły warmińskiej głaz odsłonił, a ksiądz Leszek Kuriata obelisk pokropił.
— To pierwszy z kilku pamiątkowych głazów, które staną na tym szlaku — zapowiada Andrzej Małyszko, pomysłodawca odtworzenia Gościńca Niborskiego.
Władysław Katarzyński

Czekamy na Wasze zdjęcia i opisy pięknych zakątków regionu, kliknij tutaj, aby dodać swój artykuł lub skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@mojemazury.pl.
Zobacz w naszej bazie
  • Bartąg

    Jezioro Bartąg

    Jezioro położone około 1 km na południe od granic m. Olsztyna. Brzegi przeważnie wysokie, łagodnie wzniesione, miejscami...

Przewodniki lokalne

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. balbina #826979 | 91.54.*.* 25 wrz 2012 22:04

    W Rusi spędziłam moje dzieciństwo.Zimą zjeżdżaliśmy sankami z tego właśnie bruku.Fajnie,że do tej pory się utrzymał.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. widz :) #826799 | 81.190.*.* 25 wrz 2012 20:14

    z mila checia zobacze wiecej zdjec z tej impezy :)

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. były parafianin #825576 | 83.9.*.* 24 wrz 2012 17:59

    O toć to nasz dawny farosz, co żyrandole z kościoła sprzedał. Oj to złodziejaszek.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz