-
Na wschodnim brzegu jeziora Mikołajskiego na półwyspie Dybowski Róg leży niewielkie Dybowo. Kiedyś był tu niewielki, ale tętniący życiem ośrodek żeglarski, dzisiaj straszą opuszczone budynki, powoli popadające w ruinę.
-
Żeglarze wciąż nie mogą doczekać się komunikatu o otwarciu szlaków żeglownych w rejonie Wielkich Jezior Mazurskich. Jedynym organem uprawnionym do oficjalnego otwarcia szlaków jest Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie.
-
Pogoda jest już całkiem "żeglarska", mimo to na Wielkich Jeziorach Mazurskich pojawiły się tylko pojedyncze jachty. To zapewne efekt tego, że szlaki na Mazurach wciąż nie są oficjalnie dostępne z powodu wysokiego poziomu wody. Można pływać na własną odpowiedzialność, pamiętając wszak o tym, że znaki nawigacyjne, szczególnie te, oznaczające dopuszczalną wysokość jednostek przepływających pod mostami, są mylące. Rzeczywisty prześwit pomiędzy lustrem wody a mostem może być niższy nawet o ponad 20 cm od wartości, pokazywanej na znaku.
Oto kilka obrazków z portów i jezior w Giżycku, Rynie i Wilkasach.