
Guziki diabła, perły z uklei i widły w kościele
Czy wiecie, dlaczego na Mazurach unikano guzików, i jak ukleje ze Śniardw podbiły amerykański rynek biżuterii? Wyruszyłem rowerem z Rucianego-Nidy w stronę Pisza, by na 40. kilometrowej trasie poczuć świat, którego już prawie nie ma. Czytaj dalej

Teufels Werder: to tam harcowały diabły
Teufels Werder kiedyś było pełne nieczystych mocy, które strzegły zakopanych tam skarbów. Można tam było raz w roku zawrzeć pakt z diabłem. Mieszkał tam też olbrzym, którego sprytni Mazurzy spoili okowitą. No i na koniec pojawił się tam Pan Samochodzik. Czytaj dalej

Rowerowa Obwodnica Olsztyna: Czy Bełdany się bełtają? (1)
Bełdany kusiły mnie od dawna, ale jakoś było nie po drodze. Dopiero pewna książka i wspomnienie "bełta" zabodźcowało we mnie na tyle mocno, że przeniosłem swoje cztery litery z biurkowego fotela na rowerowe siodełko a Olsztyn zamieniłem na bełdańskie bełtanie wody.Czytaj dalej


































