-
Po blisko 50 latach grupa przyjaciół postanowiła odwiedzić swoje ulubione miejsca z dzieciństwa. Zjazd kolegów z Szerokiego Boru w w powiecie piskim odbył się kilka tygodni temu. Po ich kryjówkach i bazach nie ma już śladu. Czas wszystko przykrył. Pozostały jednak wspomnienia.
-
Henryk Tołoczko większość swojego życia spędził w Dywitach pod Olsztynem. Absolwent tamtejszej podstawówki, powrócił do niej po studiach i wojsku jako nauczyciel fizyki. Przez ponad 30 lat wychował wielu młodych ludzi — wśród nich jednego doktora astrofizyki w Cambridge Univeristy.
-
Pokochała warmińską przyrodę, historię, folklor, chociaż to nie są jej rodzinne strony. Urodziła się na Kresach Wschodnich między Święcianami, Hoduciszkami i Lyntupami. Do Lidzbarka Warmińskiego trafiła kiedy miała 12 lat.
-
Irena Telesz, olsztyńska aktorka, opowiada o filmach swojego życia...
-
Spora część osób +50 nadal nie potrafi wyzwolić się z przestarzałego schematu myślowego, który zawiera się w formułce "do emerytury".
-
Emeryci mają źle, to powszechna opina, ale czy prawdziwa? Okazuje się, że wiele zależy od regionu, w którym mieszkają seniorzy. I nie ma jednej krainy szczęśliwości, bo, jak wysoka emerytura, to krótkie życie.
-
Nordic-walking, grzybobranie czy domowa nutella — nasi bohaterowie znają sposoby na poprawę humoru. I choć zbliża się jesień, nie patrzą z niepokojem w kalendarz. Bo to tylko od nich zależy, jak spędzą tę porę roku.
-
Ten ogród ukryty jest wśród warmińskich lasów. O jego charakterze decyduje fakt, że mieści się w zakolu rzeki. Latem podziw budzą hortensje, które zachwycają turystów przepływających pobliskim szlakiem kajakowym.
-
Spada liczba pracujących emerytów. O ile w ostatnich latach ta liczba rosła, tak w ciągu ostatniego półrocza zmalała o ponad trzy tysiące. Natomiast coraz bardziej popularną formą zatrudniania emerytów staje się umowa o pracę.
-
Rośnie udział osób po pięćdziesiątce w reklamach. A jednocześnie coraz mniej jest spotów przedstawiających pokolenie silver jedynie w roli babci i dziadka.
-
Dla mnie to bardziej burza w szklance wody niż prawdziwa burza, za jaką to wydarzenie uznały warszawskie media. Chodzi o wypowiedź dyrektorki marketingu Reserved dotyczącą flirtu, talii i biustu.
-
Alina Drozd z Lidzbarka Warmińskiego nie chciała malować, ale kiedy mąż namówił ją, by wstąpiła na chwilę na warsztaty malarskie, spod jej rąk wyszło kilkaset obrazów, które cieszą oczy. A mąż... zrezygnował z malowania.