-
Srebrne pokolenie siedzi w domu i ogląda telewizję? Bzdura. Swoją aktywnością mogą zawstydzić niejednego młodzieniaszka! Nasi rozmówcy udowadniają, że aktywność przyjmuje różne formy i nie pyta o wiek.
-
Rysowałem, rysowałem i rysowałem i kiedyś zdecydowałem się wysłać swoje prace do czasopisma "ITD". Tam rysował wtedy Jacek Fedorowicz — o swoim życiu opowiada Józef Jabłoński z Mrągowa, malarz, rysownik, karykaturzysta, nauczyciel rysunku z Mrągowa.
-
W wieku 76 lat po raz pierwszy w życiu Edward Makowski z Tuszewa poszedł pieszo w pielgrzymce do Częstochowy. W tym roku pielgrzym spod Lubawy dotarł na Jasną Górę po raz trzeci, bo — jak mówi — podczas pielgrzymki można doświadczyć ogromnej, ludzkiej dobroci.
-
Przedstawiciele srebrnego pokolenia coraz częściej podróżują. Wielu z nich postanowiło odwiedzić Olsztyn. Jak upływają im kończące się właśnie wakacje?
-
Karol Strasburger: Gdyby mi ktoś powiedział, że mam w tej chwili 40 lat, to zgodziłbym się z tym. To kwestia naszej mentalności, potrzeby życia
-
Nie podejmuję się wytłumaczyć, dlaczego kobiety żyją dłużej niż panowie. A tak jest. W Polsce średnia wieku pań to 81,5 roku, panów 73,6. Jeszcze wyraźniej widać to, kiedy popatrzymy na liczby w rozbiciu na grupy wiekowe.
-
Emi to pies z przeżyciami. Dziś ma wielkie szczęście, bo trafiła do domu pana Sylwestra. Towarzyszy swojemu panu w domu, na rybach i w pracy. Mało tego - została atrakcją Powiatowego i Miejskiego Urzędu Pracy.
-
Pan Michał pojechał po kwiaty na grób żony. Nie sądził, że wróci z — jak mówi — niesłusznym mandatem za parkowanie w niedozwolonym miejscu. W tej sprawie kuriozalne jest jednak uzasadnienie wniosku o ukaranie sporządzonego przez policję.
-
Jedną z najbardziej zdumiewających rzeczy w europejskiej i polskiej reklamie jest stereotypowe podejście do całych grup społecznych. Wiadomo, że jak higiena jakaś, to rozprawiają o niej kobietki.
-
Jedni czekają na tę chwilę, inni odwlekają, ile tylko się da. Wbrew pozorom nie każdy marzy o emeryturze. I wielu Polaków, mimo osiągnięcia wieku emerytalnego, dalej pracuje. Dlaczego? Okazuje się, że powodów jest tyle, ile jest ludzi.
-
Jest jedną z najbardziej znanych nauczycielek w Polsce. Nominowana do Global Teacher Prize, czyli tzw. szkolnego Nobla. Co robi superbelfer na wakacjach? — Odpoczywam, ładuję bateryjki przed nowym rokiem szkolnym — mówi Jolanta Okuniewska, nauczycielka z Olsztyna.
-
Z Ireną Telesz, olsztyńską aktorką, zaczynamy rozmawiać o wspomnieniach z wakacji, a kończymy Unii Europejskiej.